Fairy Tail . Oto moja nowa gildia . Czy tutaj też zostanę zaakceptowana ? Boję się, że kogoś skrzywdzę .
Stanełam przed tą wielgachną bramą na szczycie widnieje znak Fairy Tail. Zawahałam się, co było powodem dochodzących hałasów zza drewnianych drzwi. Wciągnęłam powietrze do płuc i nacisnęłam na klamkę pierwsze co zrobiłam to schyliłam się aby nie oberwac szklaną butelką od wina. Co tu się dzieje ?! Jest źle jest bardzo źle !!!!!!!!! Ja się boje !!! Mamusiu !!!! To nie są ludzie to są zwierzęta ! Nie to zbyt miekkie określenie to potworyyyy!!!! Moja wcześniejsza gildia była spokojniejsza...
Gdy się odwróciłam i chciałam już wyjśc z tego wariatkowa wpadłam na jakiegoś chłopaka .
-Hej ! Uważaj trochę ! Podniosłam głowę w górę, nadal przyciśnięta do jego piersi . Dobrze zbudowany czarno włosy chłopak o ciemnych niebieskich oczach, pod obojczykiem widnieje granatowy znak gildi , jego szyję zdobi metalowy naszyjnik przypominający miecz z kamieniem w środku.
-P-przepraszam...-wydukałam i minęłam go . Za nim stała dziewczyna jest średniego wzrostu i ma niebieskie oczy oraz włosy. Jest ubrana w granatowy płaszcz z futrem , a na głowię ma futrzaną czapkę w nieco rosyjskim stylu .
Przez chwilę jeszcze wpatrywałam się w tą dwójkę aż odgadłam jaką mocą dysponują . Dziewczyna jest magiem wody , a chłopak lodu .
Minęłam ich i wyszłam na świeżę powietrze . Wciagnęłam powietrze do płuc i spojrzałam na niebieskie niebo . Muszę tam w końcu wejśc los chciał żebym tu dołączyła...No może jeszcze dziesięc minut .
-A-ano.-spuściłam wzrok na uroczą dziewczynką o długich, prostych, granatowych włosach z grzywką i brązowych oczach. Jest ubrana w niebiesko-pomarańczową sukienkę z kokardką i buty z motywem skrzydeł . Obok niej stoi biała kotka o brązowych oczach . Ubrana w niebieską sukienkę z krawatem .
Exceed . Stwierdziłam .
Chociaż bardziej mnie martwi dziewczynka iż czuje od niej silną energie smoczego zabójcy.
-Wendy, nie jąkaj się tak !-kotka zirytowana przyłożyła łapkę do głowy .
-Gomen!-Krzyknęła .- C-chciałam się zapytac czy wszytko w porządku ? Bo stoisz tak tu sama przed naszą gildią...-spojrzała na mnie nieśmiało .-...a nie widziałam cię tutaj wcześniej i zastanawiam się czy jesteś tu nowa...?
Urocza!!!
Może nie wszyscy członkowie to wariaci ?
-em tak...moja gildia się rozpadła...-wyszeptałam , czując na sobie kolejną fale smutku i bólu.
-oh, przykro mi...-spuściła wzrok .-musi ci byc ciężko...
Mam dziwne przeczucie że ona też kiedyś doświadczyła czegoś podobnego.
-Wendy, zgadza się ?
-hai.-odparła pewniej .- a to Carla .-wskazała na kotkę .
-ja jestem Mei Cross miło mi was poznac !-uśmiechnełam się szczerze po raz pierwszy od jakiegoś czasu .
-Mei-san, jakie piękne imię ! Nam też jest miło !-uśmiechneła się a ja dostrzegłam jej kły . Kły smoczego zabójcy, takie same jak moje .
-Carla-san , Wendy-san.-powtórzyłam otulając ich imiona ciepłem .
-jesteś pierwszą osobą przy której Wendy przestała się tak szybko jąkac .-usmiechneła się lekko kotka ale nadal patrzała na mnie jakby zaciekawiona .Wendy lekko się zarumieniła i odezwała się do mnie.
-Mei-san..jeśli się boisz możemy wejsc z tobą.-uśmiechneła się ,a ja poczułam sie jakby bóg wyciagnol do mnie rękę i zaproponował przejscie po raju.
-byłoby wspaniale !
Razem weszłyśmy do gildi w której od mojego wczesniejszego przyjscia nic sie nie zmieniło. Ile oni mogą się jeszcze bic?!
Podeszłyśmy do baru przy którym stalam Mirajane Strauss, modelka, a obok niej zapewne jej siostra . Obie mają białe włosy jedna długie i lekko falowane z grzywką związaną w kucyk , a druga krótkie obydwie mają piękne niebieskie oczy ale Mira ma je ciemniejsze od siostry .
-Witaj !-powitała mnie radośnie Mirajane jak tylko podeszłam do lady.-Jestem Mira, a to moja siostra Lisanna. Ty pewnie jesteś Mei ? Ależ ty ślicznaaaa!!! Masz takie duże oczy jeszcze nigdy nie widziałam tak intensywnych fioletowych oczu !Woglę nie widziałam nikogo z fioletowymi oczami ! I do tego te twoje długie czarne włosy ! Jesteś ślicznaaaa!!!-uśmiechneła się , moaj pierwsza myśl o niej , gaduła .
-gomen.-odezwała się Lisanna z takim samym uśmiechem jaki jej siostra.-Moja siostra nie jest wcale taką gadułą na jaką wygląda .-rozśmiała się , a ja zastygłam w bez ruchu . Czy ona czyta mi w myślach ? Nie , to nie jest jej moc .-poprostu jak poznaje kogoś nowego to strasznie się rozgaduje , miło mi cię poznac .-oznajmiła .
-mi również Mira-san , Lisanna-san .-odparłam odwzajemniając uśmiech .
-witaj ,Grey.-uśmiechneął sie Mira do kogoś kto najwidoczniej stał tuż za mną . Zaciekawiona spojrzałam za siebie . O nie ! Znowu on ! Odwróciłam się szybko . Usiadł an stołku obok mnie .
-dobry .-wyszczerzył się . Po chwili dołączyła do niego niebiesko włosa.Niebiesko włosa nie spuszczała ze mnie wzroku . Mira przerwała tą niezręczną ciszę ,która teraz tu panowała .
-ah, prawda! Muszę cię oznaczyc znakiem gildi .-uśmiechneła się .-choc ze mną .-zaprowadziła mnie na zaplecze .
-To jak gdzie chcesz miec znak ?
Wskazałam na udo .
-oh, Lisanna ma w tym samym miejscu !-Odcisneła mi znak gildi .
-iii...gotowe! Wiedziałam że fiolet będzie ci pasował , podkreśla twoje oczy .-uśmiechneła się . Dokładnie w tym miescu jeszcze niedawno miałam znak "Biuryfo magic"-mojej starej gildi. Wygładziłam moja krótką dżinsową spódniczkę i wyszłam zza zaplecza. Spojrzałam w strone Greya i jego towarzyszki . Wyglądają na parę , chociaż niewiadomo skąd wiem że nią nie są.
-Mei-san! Musisz poznac Natsu !
------------------------------------------------------------------------------------------------- Okej kochani to jest pierwszy rozdzialik , napewno będzie ich wiecej ! Ale jeśli ktoś wogle to czyta to poproszę o komentowanie i mówienie mi co jest źle w moim pisaniu szczerze mówiąc to mój pierwszy blog i rozdział kiepski i trochę trudny ale mam już pomysł na drugi wiec jak bede miała czas to go napisze i obiecuje że będzie ciekawszy od tego! ;p
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz